poniedziałek, 14 lipca 2014

Ulubione lakiery do paznokci, część I (jedna z bardzo wielu)

Po wpisach jedzeniowych przyszedł czas na odmianę i padło na paznokcie. Warto chyba powiedzieć, że od kiedy skończyłam liceum, czyli od 5 lat, paznokcie mam pomalowane w zasadzie zawsze. Wyjątkiem są przerwy na regenerację olejkami, które zazwyczaj działają przez noc, a następnego dnia następuje malowanie :)
Od kiedy pamiętam, na paznokciach lubiłam ciemne kolory.
Swego czasu najlepiej czułam się w granatowym, później długo czerwień, ciemny fiolet, bordo. Od pewnego czasu postawiłam także na pastele, czasami bardzo naturalne odcienie, a czasami neony. 
Czyli można powiedzieć - obecnie w tej kwestii nie ma wyznaczonych ram i reguł, lakier to lakier, jeśli mi się spodoba z jakiegokolwiek względu - biorę :D 
Mój najdroższy lakier kosztował 20 zł i od momentu jego nabycia nie kupiłam już chyba nigdy tego rodzaju produktu w takiej cenie, gdyż uważam, że z dobrą bazą i dobrym top coat'em świetnie utrzyma się zarówno Essie jak i Golden Rose. 


Lakiery przechowuję w 6 takich szufladkach, wszystkie wkładane są do komódki z Ikei


Po wstępie czas na pierwszą część ulubionych lakierów :) Nie trzymam takich, które mi nie odpowiadają, więc można każdy jeden uznać za ulubiony. Biorąc jednak pod uwagę, że jest ich ponad 40... poprzestańmy na wybranych sztukach :)


Zacznę od ulubionych ostatnio
Od lewej: Golden Rose Color Expert 47 (około 6 złotych) /
  Essence Colour&Go 168 (około 7 złotych) /
Golden Rose Color Expert 50 (około 6 złotych) /
My Secret 147 (około 7 złotych)

Muszę przyznać, że My Secret na zdjęciu wyszedł mocno zakłamany. Kolor jest nieoczywisty, zdecydowanie wpada w fiolet, nie w niebieski jak możecie to zobaczyć wyżej. Golden Rose 47 także nie jest typowym błękitem, to ciekawy odcień, lekko przybrudzony, jednak na paznokciach bardzo intensywny.



Dorzucę jeszcze ciemnego faworyta, jest piękny. Mocno polecam Wam obejrzenie go sobie w salonach lub na wyspach Golden Rose. Ma w sobie ciekawe, złote i bordowe drobinki, piękne wykończenie. Mowa o Golden Rose Color Expert 32 (około 7 złotych).


W słońcu ładnie, nienachalnie połyskuje

Drobinki nie rzucają się w oczy, przy mniej intensywnym świetle wygląda na ciemny, elegancki lakier w odcieniu śliwki :)

tak wygląda na krótszych paznokciach (też lubicie ciemne kolory na mocniej spiłowanych? :))


Teraz czerwień. Niełatwo trafić w dobry czerwony odcień, który kryje i nie pozostawia końcówek odznaczających się mimo dwóch warstw. Lakier o ładnym czerwonym odcieniu, który idealnie kryje istnieje i kosztuje kilka złotych, jednak niestety numerek mi się dawno starł i nie mam pojęcia który to. Chodzi o lakier z Golden Rose z serii proteinowej, szukajcie :)
Obecnie chcąc uzyskać pożądaną przeze mnie czerwień używam dwóch lakierów. Pierwsza warstwa to kryjący Maybelline Colorama 100 (około 10 złotych), druga to Miss Sporty 400 (około 6 złotych) :) 

Efekt wygląda tak:

a tak same lakiery

Na koniec tej części wspomnę jeszcze o pewnym miłym zaskoczeniu, którym jest lakier Eveline Mini Max 410 (około 6 złotych). Chwyciłam go kiedyś od niechcenia, a okazał się naprawdę bardzo ładny. Wykończenie jest delikatnie holograficzne w słońcu, w mniej intensywnym świetle to ciekawy, szaro-różowy lakier z mnóstwem fioletowych i różowych, bardzo drobno zmielonych drobinek. Często stosuję go na biały, lub mleczny lakier, gdyż sam w sobie nie jest kryjący.




Na paznokciach w słońcu - mieni się, czego na zdjęciu takiej jakości niestety nie widać :(

i w mniej intensywnym świetle :)
(mam pod nim jedną warstwę białego lakieru)

Mogłabym pisać dalej, ale część pierwsza z automatu zapowiada następne, więc na dzisiaj skończę. Mam nadzieję, że jakiś lakier Was zainteresował, a jeśli nie, to że chociaż dobrze Wam się czytało i oglądało :)

Dalej czekam na sugestie i opinie, to się nie zmienia ;)
Napiszcie jakie są Wasze ulubione kolory!
Buziaki

17 komentarzy:

  1. Kilka dni temu zapodałam sobie kolor z Rimmel miętowy i chciałam dać mu te 10 dni ale kolor mi sie znudzil i dziś znowu atakuje na mieście sreberkiem z Golden Rose :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rimmel Pro? Czy jakiś inny? :D

      Usuń
    2. Miętowy z Rimmel PRO masz racje :P

      Usuń
  2. Golden Rose Color Expert 32 - boski :) Przy najbliższej okazji będzie mój ;)
    Pozdrawiam florisa

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz piękne paznokcie!
    Kręcę się obok tego lakieru z My Secret chyba drugi rok i ciągle coś nie mogę się ostatecznie przekonać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję!
      ja bardzo długo zerkałam na szafę MySecret i na ten lakier - w końcu wzięłam i bardzo się z tego powodu cieszę :D

      Usuń
  4. Piękny kształt paznokcia ♥ Chyba przy najbliższej okazji chwycę ten niebieski lakier z Golden Rose, bo jest naprawdę śliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      kolor jest śliczny - fakt, jednak na paznokciu jest troszkę ciemniejszy niż w buteleczce :)

      Usuń
  5. jakim cudem masz takie twarde (na moje oko:p) i długie paznokcie? Sa prawdziwe? Jeśli tak, zdradzisz, jakich odżywek uzywasz? bo ja mam bardzo łamliwe i niestety przez to krótkie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z natury twarde nie są, od lat używam owianej złą sławą odżywki Eveline 8w1 (proponuję o niej poczytać, jeśli zechcesz się skusić, gdyż niektórym wyrządziła wiele złego)
      czasami na noc wcieram w goły paznokieć oliwę z oliwek i kapsułkę A+E
      staram się też, żeby paznokcie cały czas były pomalowane
      używam pilniczka
      kilkanaście razy dziennie używam kremu do rąk
      to chyba tyle :)

      Usuń
    2. Zadna z odżywek Eveline u mnie nie działa :( też używam kremu ciągle, hmm zostaje spróbować tych kapsułek :)) dzięki
      ps.
      dziwne godziny się wyświetlają :p

      Usuń
    3. wypróbuj kapsułki :)
      przed snem przekłuj sobie jedną i zawartość wcieraj w nasadę paznokcia :)
      staraj się piłować w jedną stronę i mieć coś na płytce zawsze, odżywkę jakąś chociaż, żeby paznokieć był lekko chroniony przed uszkodzeniami mechanicznymi :)
      godziny naprawione :D
      powodzenia!

      Usuń
  6. Piękne paznokcie masz Munia<3 Moi faworyci z tego postu to GR 32 i 47 oraz ten Mini Max z Eveline:) Muszę obczaić te nowości z GR:) Czekam z niecierpliwością na kolejny post!:* Ati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niezawodna Ati :) :*

      Usuń
    2. Jejuuu.... jakie śliczne pazurki! PRZEPIĘKNE.

      Usuń
  7. Munia wygrywasz w długości płytki, przecudowne paznokcie <3

    OdpowiedzUsuń