niedziela, 15 lutego 2015

Klopsy duszone w mleku kokosowym z chilli i orzechami + folia MUR Rose Gold

Klopsy z masłem orzechowym i chilli duszone w mleku kokosowym to jeden z ciekawszych przepisów, jakie postanowiłam wypróbować. Nie jest to bowiem mój pomysł, a Magdy z kanału SkutecznieTV - KLIK - jednego z moich ulubionych kanałów kulinarnych na Youtube.


Moja babcia bardzo często do mięsa mielonego, kurczaka, pieczeni czy sosów mięsnych dodaje: masło orzechowe, mleko kokosowe i chilli - właśnie dlatego ten przepis tak mi się spodobał.
Ta wersja różni się od oryginału rodzajem mięsa i kilkoma przyprawami, kluczem jednak jest tu orzechowy posmak.



Klopsy na ostro z masłem orzechowym, duszone w mleku kokosowym

-300g mięsa z szynki wieprzowej
-2 łyżeczki czerwonej pasty curry
-1,5 łyżki masła orzechowego
-1/2 łyżeczki soli
-1 ząbek czosnku

-1 średnia cebula
-1 papryczka chilli
-1 łyżka oleju kokosowego

-200ml mleka kokosowego

Cebulę posiekać drobno, papryczkę chilli także - przesmażyć i zeszklić. Dodać do mięsa razem z przyprawami, czosnkiem, pastą curry, masłem orzechowym i wyrabiać dokładnie przez około 5 minut.

Zwilżonymi dłońmi uformować małe klopsiki, podsmażyć je na patelni i zalać mlekiem kokosowym. Dusić na wolnym ogniu pod przykryciem około 10, 15 minut - podawać z ryżem, ziemniakami, pieczywem bądź sałatką. Smacznego :)



Dodatkowo chciałam pokazać Wam niesamowity efekt, jaki daje foliowy cień Makeup Revolution w odcieniu Rose Gold - nakładam go na inny cień, gdyż sam trochę się roluje - mimo bazy.



Jednak nałożony palcem na środek powieki ruchomej, jako wykończenie makijażu, daje efekt, jaki lubię najbardziej - mocno metaliczny, niemal mokry.



Kosmetyk dostępny jest w drogeriach internetowych, jego cena to około 25 złotych.

Zachęcam do wypróbowania przepisu Magdy, modyfikacji go lub odtworzenia krok po kroku - naprawdę warto :)
No i może skusicie się na nowy kosmetyk :D
Buziaki!

6 komentarzy:

  1. uwielbiam klopsiki, w takiej wersji jeszcze nie próbowałam - niestety jak na złość nie mam kilku ważnych składników, choć mięso mielone w lodówce stoi :/ ale co się odwlecze... A folia na Twoim oku wygląda świetnie, też ją uwielbiam do rozświetlania środka powieki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie ten sposób na folię dojrzałam ;)
      Jutro na zakupy i do garów! :D

      Usuń
    2. yeah, czyli jednak inspiruję, heheheh :D

      Usuń
  2. Munka, a czy te klosiki mają rację bytu bez chili? nie mogę ostrego :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) ale musisz odbrze je przyprawić, żeby nie były mdłe.

      Usuń
  3. przetestowane, jest pysznie! dziękuje za przepis:-)

    OdpowiedzUsuń